Plener ślubny Ani i Artura – 4 lipca 2012

Umówiliśmy się z Anią i Arturem na środowy wieczór na plener w Rzeszowie i wszystko szło zgodnie z planem dopóki nie nadpłynęły burzowe chmury i zerwała się wichura. Przez chwilę zastanawialiśmy się, czy nie powinniśmy przeparkować samochodu – tak wiatr miotał drzewami.

Schroniliśmy się pod zadaszeniem budynku RARR-u przy alei pod kasztanami. Nawet w tej sytuacji udało nam się pstryknąć kilka nastrojowych zdjęć, a potem wyszliśmy spod dachu, chociaż nadal kropiło a niebo przybierało złowieszcze barwy.

Bo burzy wychodzi słońce i nas pogoda wynagrodziła pięknym złotym światłem zachodzącego słońca. Ta część pleneru miała miejsce na placu zabaw i w parku:

Na koniec dnia wróciliśmy do punktu wyjścia – aleja pod kasztanami:

 

 

Reportaż ślubny Ani i Artura – 30 czerwca 2012

Ania i Artur to niezwykle przyjaźnie nastawieni do świata ludzie, bardzo w sobie zakochani – widać to od razu na zdjęciach. Uwielbiamy robić zdjęcia parom, które tak czule patrzą sobie w oczy, miłość od nich aż promieniuje i udziela się otaczającym ich ludziom.

Przygotowania:

 

Ślub odbył się w kościele katedralnym w Rzeszowie, mszę św. koncelebrował przyjaciel nowożeńców.

 

Ceremonia ślubna Fotografia Rzeszów

 

Przyjęcie weselne miało miejsce w Klubie Osiedlowym Zodiak przy ul. Mieszka I. Była to chyba najbardziej upalna sobota tego lata… Klimatyzacja w lokalu średnio sobie poradziła i atmosfera była naprawdę GORĄCA 😉

 

Plener ślubny Gosi i Tomka – 2 lipca 2012

Gosia i Tomek wybrali plener ślubny w Rzeszowie – odwiedziliśmy okolice zamku, alejkę pod kasztanami, Żwirownię rzeszowską i klub bilardowy. Plener był bardzo przyjemny, wspominamy go bardzo miło, mamy nadzieję, że nie wymęczyliśmy Gosi i Tomka za bardzo 😉

Oto efekty naszej współpracy:

Nasze poświęcenie pozostawiło trwały ślad na telefonie Mateusza – bliskie spotkanie z kostką brukową spowodowało liczne pęknięcia na wyświetlaczu Samsunga Galaxy S+ – na szczęście telefon nadal działa 🙂

Ślub i wesele Gosi i Tomka – 23 czerwca 2012

Z Gosią i Tomkiem spotkaliśmy się w Rzeszowie na Nowym Mieście. Tradycyjnie rozdzieliliśmy się w czasie przygotowań – ja (Kasia) zostałam z Gosią, Mateusz pojechał do Tomka.

 

Ślub miał miejsce w kościele Opatrzności Bożej w Rzeszowie:

Naturalne płatki róż i bańki mydlane są najlepsze do obrzucania Państwa Młodych przy wyjściu z kościoła – wyglądają dużo korzystniej niż sztuczne (te są za lekkie). Pieniądze, cukierki czy ryż powodują, że kulicie się i na zdjęciach wygląda to słabo. Można nimi rzucić oczywiście, ale później. O ile oczywiście ksiądz nie zabroni 🙂

W tym kościele zdjęcia robiliśmy jeszcze dwa razy w sezonie 2012 i wtedy był już zakaz używania płatków pod każdą postacią – czyżby Gosia z Tomkiem zostawili po sobie za duży bałagan? 😉 Ale przyznajcie sami – płatki róż dały niesamowity efekt 🙂

Przyjęcie weselne odbyło się w restauracji Antyczny Dwór w Rudnej Małej:

Pozdrawiamy i dziękujemy za świetną zabawę 🙂

Reportaż ślubny i plener Pauliny i Pawła

16 czerwca 2012 gościliśmy znowu (po 2 tygodniach) w okolicach Krosna. Paulina i Paweł to dobrzy znajomi Eli i Pawła – pary sprzed 2 tygodni.

Plener odbył się 8 dni po ślubie – w niedzielę 24 czerwca. Wyruszyliśmy tym razem w odległe Roztocze. Odwiedziliśmy park w Sieniawie, starą, opuszczoną cerkiew, zalew i piaszczyste wydmy w jego okolicy. Udało się nam również zrobić kilka ujęć na ogromnym polu kwitnącego rzepaku – to wielkie szczęście spotkać taką uprawę końcem czerwca. Zrobiliśmy w ten dzień aż 284 kilometry 🙂

Paulina i Paweł okazali się bardzo wstydliwi i mimo pięknych zdjęć zgodzili się na publikację nielicznych, dlatego wklejamy tutaj tylko 3 zdjęcia z pleneru: